ROZDZIAŁ 4. CZAS RÓŻNIE WĘDRUJE Z RÓŻNYMI LUDŹMI

W dzieciństwie, przeważnie wpierw się ludzie rozeznajemy gdzie są rzeczy lub osoby, a używać zegarka uczymy się potem. Czas i miejsce pozostają skojarzeniem przez całe życie.

Dalej, chodzenie czy inne ludzkie przemieszczanie się nie wymaga niczyjego podawania doń reguł, a ma miejsce. Jest w angielskim parę słówek używanych dla miejsc dość często, jak on, in, oraz to.

Ogarnęliśmy do tej pory trzy Aspekty, the Simple, the Progressive, oraz the Perfect. Połączmy Aspekty i nasze ludzkie podstawowe sposoby na orientowanie się w przestrzeni fizycznej.

Ludzkość ewoluowała gramatykę na powierzchni planety Ziemi, i tu możemy zacząć. Od samego owego początku — ludzie żyją w środowiskach pozwalających na płaszczyznę poziomą.

W codziennym życiu kognitywne mapowanie środowiska jest dość naturalne. Większość ludzi buduje obraz sąsiedztwa czy pobliża, w znajomym sobie terenie. Pomyślmy o ilustracji jaką byśmy mogli kojarzyć z tym zamieszkanym światem.

Ludzkie zdolności gramatyczne nie ograniczają się do przestrzennej lokalizacji. Pomyślmy o powierzchni abstrakcyjnej. Ma symbolizować zakres.

Aspekt Simple daje wyrazić co ogółem istniało, istnieje, bądź myślimy iż będzie istnieć NA zakresie kognitywnym.

PRZESZŁOŚĆ
We skateboarded a lot.
TERAŹNIEJSZOŚĆ
We work.
PRZYSZŁOŚĆ
We will ski all winter.

Aspekt Progressive pomaga wyrazić że coś było, jest, bądź przewidujemy iż będzie W toku, W trakcie. Obrazem tego Aspektu może być działanie lub czynność jak W jakiejś okolicy.

PRZESZŁOŚĆ
We were hiking.
TERAŹNIEJSZOŚĆ
I am writing a grammar book.
PRZYSZŁOŚĆ
They will be working.

Nasze kognitywne zmienne nie są opcjami. Potrafią działać razem. Simple może wyrażać co się znalazło NA kognitywnym zakresie gdy byliśmy W trakcie czegoś innego.
We were picking strawberries when the rain came.

Aspekt Perfect pomaga wyrazić co miało, ma, lub rozumujemy iż będzie mieć miejsce DO jakiegoś momentu w czasie. Ów moment nie musi oznaczać końca stanu, czynności, lub zdolności. Naszym porównaniem może być droga DO jakiegoś miejsca.

PRZESZŁOŚĆ
I had studied.
TERAŹNIEJSZOŚĆ
He has traveled a lot.
PRZYSZŁOŚĆ
We will have finished by then.

Szkoły gramatyki mogą się różnić względem słówek on, in, to, czy at, a te potrafią być również przysłówkami. Nadaje się owym kategorie jak sposób czy miejsce, także jedynie na tle podejścia gramatycznego.

Pamiętajmy, że formy słówek to formy językowe. Po francusku moglibyśmy powiedzieć sur, po niemiecku auf, a po rosyjsku на (w alfabecie łacińskim na), w kontekstach gdzie mówimy on, po angielsku. ■→MATERIAŁY EKSTRA mówią więcej o formie językowej.

Możemy zdecydować się na ON, IN, oraz TO jako przyimki. Pomysł będzie działać tak samo, gdziekolwiek jesteśmy i niezależnie od pory; stajemy się niezależni od gramatycznych definicji czy regułek innych osób. Podobnie, nie potrzebujemy niczyjego opisu by się poruszać.

Reguły gramatyki nie są zdolne przewidzieć wszelkich możliwych czasowników węzłowych. Możemy załączyć symbol niedookreślenia z wszystkimi Aspektami, aby ujrzeć naukę języka jaką jest naturalnie: zależy ona bardzo od myślenia w czasie rzeczywistym. Małe co nieco ludzkiej logiki może to myślenie ułatwić.

ONINTO
SimpleProgressivePerfect
(e)s / 2ndbe inghave 3rd

Jako że są w nim cztery Aspekty, mamy ogółem do mapowania Aspektu w angielskim cztery jakości, przyimki ON, IN, TO, oraz AT.

Przyimki działają wtedy jak kognitywne zmienne. Pojęcie zmiennej nie oznacza, że coś się często zmienia. Aspekty nie zmieniły się w angielskim od setek lat. Zmienna to coś, co działa elastycznie, giętko; nie ma jak być reguły na ścisłe zaprojektowanie tego działania.

Co ważne, nie budujemy systemu. Systemy potrzebują być finitywne. Język jest niefinitywny: nie da się policzyć wszystkich fraz i kolokacji jakie ludzie są w stanie utworzyć.

Nie budujemy też programu. Rozsądną jest wątpliwość, czy komputery naprawdę są zdolne do zmiennych kognitywnych. Nasze ludzkie zmienne są dla nas do wyboru; nie da się ich przewidzieć w pojęciach jak dla programu; nie ma, a też nie ma jak być reguły by za człowieka rozstrzygać, czy chce powiedzieć, we live somewhere, czy we have lived, have been living, bądź też we are living somewhere.

Nasze kluczowe czasowniki (BE, HAVE, DO, WILL), zakresy czasu (PRESENT, PAST, FUTURE), oraz Aspekty (SIMPLE, PROGRESSIVE, PERFECT),ludzkim logicznym setem bądź spektrum, gdzie Aspekty mają rolę kognitywnych zmiennych, ON, IN, TO, oraz AT.

Jak się nasza logika i set porównują z gramatyką klasyczną? Gramatyki klasyczne mogą doradzać Progressive dla rzeczy co “dzieją się teraz”, czy “w danym momencie”, a Simple dla spraw bardziej regularnych. Zdarza się, ludzie zaczynają kojarzyć Progressive ze słówkami jak “now” lub “then”, a Simple ze słówkami jak “always” czy “never”.

Standardowo się jednak mówi lub pisze,
I am happy now;
I think I like it now;
(the Present Simple).

Także standardowo się mówi lub pisze,
Jake is being mad now; he is “nuts”.
John is mad angry now; his investment has not worked.

Może być nam wiadomo, że co nas cieszy to rzecz jedyna w swym rodzaju; możemy mieć świadomość, że Jake uwielbia masełko fistaszkowe z wiejskim twarożkiem i sam to określa “arachi-manią”; możemy mieć dla Johna pod ręką ulotkę o nowych podatkowych ulgach, wiedząc, że jest w codziennym życiu i pracy bardzo zrównoważonym człowiekiem.

Nasza gramatyka dla powyższego pozostawałaby jednak taka sama. Z gramatyk klasycznych możemy się dowiedzieć iż są specjalne czasowniki zwane “statycznymi”, i to one stanowią wszelki wyjątek między Progressive a Simple. Musielibyśmy się ich jednak uczyć na pamięć jak z listy, podczas gdy jeden i ten sam czasownik tak naturalnie staje się częścią różnych fraz w odmiennych Aspektach, pośród ludzi jeden od drugiego, a w podobnych kontekstach. Spróbujmy w ■→KORPUSIE WSPÓŁCZESNEGO ANGIELSKIEGO AMERYKAŃSKIEGO.

Odnotowaliśmy już, iż czy chcemy powiedzieć we live somewhere, we have lived, have been living, lub we are living somewhere — to nasza decyzja. Z dobrą gramatyką sprawa jest taka, by nauczyć się dokonywać takich językowych decyzji bez zbędnego wysiłku. Nauka języka to nie studium powtarzania za innymi ludźmi.


REKLAMA

Pomysłem tutaj jest, że ludzie potrafią nadawać myśleniu kognitywne zakresy. Przecież i tak o wszystkim cały czas nie myślimy.

Porównajmy znów językowy standard. Dla myślenia i uczuć, niezależnie od tego czy emocja lub pomysł są dobre czy złe, ludzie są skłonni nadawać całe kognitywne zakresy, czyli używać Aspektu Simple, naszej zmiennej ON.

I am happy now;
I think I like it now;
John is mad angry now.

Jeśli ludzie się zachowują na sposoby które całych zakresów by nie zabierały, bo na przykład nie są w ich zwyczaju, językowy standard pozwala to zakreślić, a Aspektem jest Progressive.
Jake is being mad now.
■→CHAPTER 7 mówi więcej o tym Aspekcie.

Możemy się nauczyć nadawać zakresy:
I am hating you — zmienna {IN} nie oznacza I always hate, lub I really hate you: nie używam zmiennej {ON}.

Emoticon, a smile

Zakresy kognitywne potrafią być w codziennym amerykańskim bardzo pomocne. Wolność mowy jest w Stanach Zjednoczonych bardzo ceniona i ludzie mają swobodę dokonywać co do swych językowych stylów wyboru. Znaczy to, że książki do gramatyki nie są tam po to by ów język wyznaczać.

Zastosowanie wyżej, jak hating bądź loving, nadal jest odrzucane przez wiele gramatyk klasycznych. Domagają się one by czasowniki jak to love lub to hate zawsze były albo w Simple, albo w Perfect. Zastosowanie Progressive jest jednak dziś już dość standardowe, a w końcu to przecież ludzie czynią językową normę. Tytuł tego rozdziału mówi time rambles different, choć klasyczne gramatyki doradzałyby differently.

Emoticon, a smile

Czy angielski jest amerykański czy brytyjski, jest obiektywną rzeczywistością, że my ludzie żyjemy NA Ziemi, bywamy W geograficznych okolicach i potrafimy się uczyć oraz pamiętać drogi DO miejsc. Kojarzenie tej rzeczywistości i języka nie ma jak łamać rozsądnych reguł.

Nasze lingwistyczne spektra nie są opcjami czy kolekcjami. Działają wzajem połączone. Zapraszam do ■→4.1. POJĘCIA PODRÓŻY W GRAMATYCE.

■→Ten tekst jest też dostępny po angielsku.


REKLAMA

Świat może i nigdy nie widział jej oryginalnego pisma, jeśli jej umiejętność została wzięta za nadnaturalną. Zapraszam do Wierszy Emilii Dickinson w przekładzie Teresy Pelka: zwrotka tematyczna, notki o inspiracji greką i łaciną, korelacie z Websterem 1828 oraz wątku arystotelesowskim, Rzecz perpetualna — ta nie zasadza się na czasie, ale na wieczności.

■→ Format elektroniczny $2.99

Internet Archive, repozytorium darmowych ilustracji i tekstów

Zapraszam do korzystania z materiałów na moim koncie.